You are here: Home >Archive for the ‘Czas z dzieckiem’ Category

Mój kochany cwaniak

Jestem matką 7 letniej Julci i muszę przyznać, że jak każda mama uwielbiam swoje dziecko do tego stopnia, że mój szanowny kolega małżonek się wkurza, że jesteśmy papużki nierozłączki. On przecież też jest moim światem i kocham go bardzo mocno, lecz Julcia jest moim wspaniałym małym cwaniakiem.

Agresywny synek

Chciałabym opowiedzieć wam pokrótce moją historię, która ma w sobie wiele różnego rodzaju zakrętów, które wyprowadziły moje życie na prostą, lecz powodem tego wszystkiego była mój wspaniały synek, która dziś ma już 8 latek, lecz wtedy miał zaledwie cztery.

Mały terrorysta

Jako mama 4 letniego Stasia borykam sie na codzień z wieloma problemami wychowawczymi, które sprawiają, że nie zawsze patrzy się na swojego malucha z wielką miłością. Kocham swoje dziecko ale od pewnego czasu mały dawał się nam ostro we znaki.

Moja Anielka

Jako matka 3 letniej wspaniałej córci muszę przyznać, że od pewnego czasu borykałam sie z kilkoma problemami wychowawczymi, które przysporzyły mi nie lada problemów. Moja Anielka jest żywym srebrem i potrafi z prędkością światła być dosłownie wszędzie, a co za tym idzie uwielbia rozrabiać.

Śmieszne teksty mojego malucha

Witam jestm matką 4 letniej dziewczynki o imieniu Ania. Moja Anulka ma bardzo dziwną skłonność do słowotwórstwa. Prawda jest taka, że najzabawniejsze akcje związane z moją malutką miały miejsce kiedy mówiła pierwsze swoje słowa. Jednak do dziś potrafi zapodać takim zabawnym tekstem, że z mężem spadamy z foteli.

Komunia mojego synka

Mój ośmioletni synek podczas swojej pierwszej komunii świętej wykręcił taki numer, że będę musiał się jeszcze długi czas tłumaczyć przed rodzinką. Problem w tym, że cała akcja była tak śmieszna, że większość domowników pospadała z krzeseł podczas gdy to zdarzenie miało miejsce.

Rytułały naszych maluchów

Jako matka malutkiego Wojtka musze przyznać, że mój maluch ma szereg bardzo dziwacznych rytułałów, które przyprawiają mnie o śmiech do rozpuku. Ostatnio się ze śmiechu popłakałam bo mój mały podczas spacerku na wsi ujrzał krowę i po dokładnym jej obejrzeniu zawołał: Mamo ale wielki Pies!

Chrzest malucha

Trzeba przyznać, że z pierwszym sakramentem kościelnym naszego bobasa zazwyczaj jest mnóstwo problemów. Ja miałam wręcz gigantyczny, ponieważ mąż jest innego wyznania, a ja wierząca nigdy nie byłam. Problem tkwił w tym, że z powodu braku ślubu kościelnego szanowny pan ksiądz nie chciał ochrzcić naszego małego synka.

Problemy z niemowlakiem

Od pewnego czasu mam dość spory problem, ponieważ podczas porodu mój przeuroczy bobas wyszedł za pomocą cesarskiego cięcia, a co za tym idzie musi teraz poleżeć w szpitalu jakiś czas. Niestety szkopół tkwi w tym, że większość czasu spędza z nim moja matka, ponieważ ze względu na to, że rany po cesarce nie do końca [...]

Nasze dziecko na wakacjach

Jako dumny ojciec 7 letniego szkraba, mój synek w tym roku pierwszy raz wyjeżdża na wakacje. Z żoną bardzo długi okres czasu zastanawialiśmy się jaki rodzaj kolonii bedzie dla niego najlepszy. Mysleliśmy o obozie sportowym, ponieważ nasz Adaś jest od roku zapalonym piłkarzem, jednak nosiciel nazwiska straszliwie się pochorował i obóz piłkarski przeszdł mu koło [...]

 Page 3 of 3 « 1  2  3