Naturyzm przy dzieciach
Ostatnio byłam świadkiem bardzo ciekawej dyskusji dotyczącej nagości rodziców przy dzieciach. Wiadomo, że preferencje w tym zakresie są całkowicie indywidualną sprawą każdego człowieka. Jednak coraz częściej słyszę i dowiaduje się, iż rodzin, w których rodzice chodzą nago przy swoich dzieciach bez żadnego skrępowania jest naprawdę dużo. Co za tym idzie pomyślałam sobie jak to było u mnie kiedy byłam mała.
Pamiętam, że temat ten skrzętnie ukrywany był w zaciszu sypialni i do dnia dzisiejszego jeśli chodzi o nagość przy dzieciach jest to dla mnie temat tabu. Jednak naukowcy twierdzą iż nie jest to wcale takie złe, lecz trzeba pamiętać iż dziecko do 2-giego roku życia traktuje to zupełnie normalnie, a nagie piersi mamy kojarzą mu się poczuciem bezpieczeństwa i zaspokajaniem potrzeb. Co więcej nie próbuje ono interpretować czegokolwiek. W późniejszym okresie rozwoju jednak zaczyna ono rozróżniać budowę ciała mamy i taty, a przede wszystkim poznaje swoją intymność i zaczyna jej strzec, co jest normalnym efektem rozwoju się każdego człowieka.
Okazuje się bowiem, że jeśli rodzice sypiają nago i biorą do łóżka takiego maluszka to nic złego się nie dzieje, a dziecko czuje się bardzo bezpieczne i chronione. Jednak jak już napisałam w późniejszym okresie trzeba ekstremalnie dużą uwagę przywiązywać do indywidualnych potrzeb i nie narzucać się dziecku ze swoją nagością. Pamiętajmy, że wolność jednych nie może być kosztem drugich w życiu prywatnym i zawodowym również.