Rozmowy z dzieckiem o religii
Każda matka i każdy ojciec w doskonały sposób zdaje sobie sprawę, że w życiu każdego szkraba przychodzi czas kiedy
nasilają się pytania z jego lub jej ust dotyczące świata, który je otacza. Co za tym idzie my jako rodzice musimy
niejednokrotnie bardzo się natrudzić aby wybrnąć z sytuacji zwycięsko i wytłumaczyć dziecku prawdy życiowe, które
dotyczą spraw tj. seks czy Bóg.
W tym krótkim artykule chciałabym pokrótce opisać kilka moich przemyśleń dotyczących rozmowy z dzieckiem na tematy religijne. Pierwszą sprawą jest rozterka, ponieważ rodzice, którzy są nie praktykujący, ponieważ drażni ich instytucja kościoła często nie wiedzą w jaki sposób wytłumaczyć naszemu maleństwu prawdy wiary.
Osobiście uważam, że najlepszym rozwiązaniem jest powiedzenie dziecku prawdy w prostu sposób, przy czym nie musimy się bać, że nie udźwignie ono prawdy, ponieważ w wieku kilku lat jak piszą niektórzy amerykańscy naukowcy dziecko powinno radzić sobie z takimi sprawami bardzo dobrze.
Kolejną sprawą, na którą zwracam jako matka szczególną uwagę jest uczenie dziecka tolerancji i szacunku do wszelkiego rodzaju inności. Kiedyś czytałam, że dzieci wychowywane w ten sposób mają znacznie lżej w dorosłym życiu, ponieważ jest im łatwiej zrozumieć sprawy tj. mieszkający obok muzułmanie.
Najtrudniejszą dla nie sprawą był moment, w którym moje dziecko zapytało mi się czy
kiedy ono się modli to Pan Bóg jego słucha. Muszę przyznać, że bardzo długo zastanawiałam się jak odpowiedzieć na to
pytanie ale trzeb a było działać dość szybko i powiedziałam: „Tak kochanie Bóg cię słucha ale inaczej niż ludzie i
często nie odpowiada, lecz jeśli mówisz do niego bardzo często to po cichutku sprawia, że świat staje się lepszy”.
Dziś mogę ze spokojem przyznać, że odpowiedziałam najlepiej jak mogła.