Już na starcie są przegrane
Ostatnio przeczytałam bardzo interesujący artykuł dotyczący coraz większej liczby dzieci, które rodzą się w patologicznych rodzinach, w których matka jest np. uzależniona od narkotyków. W USA ten problem rozwiązuje się za pomocą sterylizacji ,która jest przeprowadzana za pomocą odpowiednich organizacji.
Co za tym idzie taki rodzic poddaje się jej dobrowolnie i dostaje za to pieniądze. Oprócz tego należałoby dodać, że dzieci, które zostają poczęte w większości przypadków są uzależnione od narkotyków, mają w późniejszym okresie rozwoju spore problemy w nauce i ogólne problemy zdrowotne.
Jestem matką i muszę przyznać, że po przeczytaniu tego krótkiego tekstu miałam strasznie mieszane uczucia. Z jednej strony myślałam, że ludzi w dzisiejszym świecie traktuje się coraz bardziej jak zwięrzęta, a moraloność i prawo etyczne staje się powoli zbyt staromodne, lecz druga strona medalu dotyczy właśnie takich dzieci.
Uważam, że to dość kontrowersyjne, lecz dlaczego takie maleństwo przychodzi na świat z tak poważnymi schorzeniami już na starcie. Mało tego musi ono borykać się w dorosłym życiu z ogromnym brzemieniem bycia dzieckiem narkomanki.
W Polsce istnienie takich instytucji nie ma racji bytu, lecz muszę przyznać iż patologii i alkoholizmu w naszej wspaniałej ojczyźnie wogóle nie brakuje i dzieci jakoś w przyszłym życiu dają sobie radę. Ciężko wyrokować, ponieważ uważam, że prawo do życia ma każdy bez względu na jego sytuację życiowo-etyczną, lecz wolność jednych nie może być kosztem drugich, a dziecko nie jest winne słabości swoich rodziców, więc dlaczego ma za nie płacić najwyższą cenę jaką jest zdrowie.